Hej. Właśnie założyłam nowego bloga, jestem nowicjuszką w tej kwestii. Zrozumcie mnie teraz.
Była sobie pewna dziewczyna, miałą na imię Nikola. Miała 26 lat. Miała 1 marzenie: spotkać swoją ulubioną idolkę- aktorkę Kamillę Baar.Pokochała ją od kiedy po raz pierwszy zobaczyła Ją w serialu Ndinz. Była już na jednym zlocie ale dla niej to za mało.Chciała więcej. Niestety nie ma jak teraz. Mieszka daleko od stolicy. Może kiedyś pojedzie na spektakl "Dowód na istnienie drugiego". Wkrótce zbliża się 2 rocznica bycia razem ze swoim mężem. potem bedzie 1 rocznica slubu ale na razie nie może jechać bo jej mąż ma nogę w gipsie. Jednak Niki wie ze 'Marzenia mają siłę sprawczą'.
Pewnego dnia Nikola wróciła ze szkoły a tu mąż mówi ze coś przyszło z Warszawy z Teatru Narodowego. Niki patrzy a tu list od Kamilli Baar. W tym liście był autograf od niej. Niki szalała z radości bo długo czekała na ten list.
Pewnej nocy Nikoli się śniła idolka i zapraszała na spektakl w którym gra Kama. Nikola marzy o tym żeby Kama była rodziną nawet bliską ale wie że to jest niemożliwe. Trudno. Jakoś będzie musiała z tym żyć.
Zapraszam do czytania i komentowania.
Super! Świetnie piszesz! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję <3
Usuńjejku Gosiu świetne to opowiadanie.Jestem pod ogromnym wrażeniem twojej pomysłowości i z utęsknieniem czekam na kolejną część :)
OdpowiedzUsuń<3
Usuń