Ostatnio mam wenę do pisania :) Dzięki moje laski <3
Jak już Niki przestała płakać, opowiedziała historię którą usłyszała od swojego ojca. Rafał, jej mąż słuchał z zapartym tchem. Nie mógł w to uwierzyć, że Hana Goldberg z Leśnej Góry to jego żony siostra przyrodnia.
- Skarbie posłuchaj ojca i zadzwoń do Kamilli. Pogadaj z Nią i się spotkajcie chociażby dzisiaj. Po co odkładać coś, co jest nieuniknione??
- Masz rację słoneczko moje. Kocham Cię za wszystko. Potrafisz dodać otuchy w każdej sytuacji. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy to dobry pomysł. Powiedz mi jak tam noga? Co lekarz powiedział??
- Jeszcze będę miał 6 tygodni gips ale lepiej bo noga mi się zrośnie prawidłowo.
-Fatalnie. Wiesz co?? Chyba jednak zadzwonię do Kamy i się z Nią umówię.
- Super pomysł.
Niki wzięła wizytówkę i wykręciła numer do Kamy.
- Witam, z tej strony Nikola Rogal. Rozmawiam z Kamillą Baar??
- Tak, jak najbardziej. Ta Niki, moja siostra przyrodnia??
- Tak. A skąd o mnie wiesz??
- Ojciec mi mówił o Tobie. Możemy się spotkać??
- Jasne. Podaję adres.
- Już mam. Mogę przyjechać za 3 godziny??
- Tak. Jak najbardziej.
- To do zobaczenia.
Po rozmowie Niki była lżejsza i odczuła ulgę. Potrzebowała rozmowy i spotkania. W sumie to dobrze że ma siostrę o której zawsze marzyła. Przyrodnią ale siostrę. Teraz oprócz męża ma komu się zwierzyć w trudnych momentach życia. Ponadto była fanką Kamy.
Po trzech godzinach usłyszeli dzwonek do drzwi. Niki otworzyła drzwi.
- Hej Kama. Wejdź proszę. To mój mąż Rafał.
- Kama.
- Czego się napijesz.
- Kawę rozpuszczalną z mlekiem.
- A Ty Rafciu??
- Herbatę Myszko.
Zanim poszła zrobić ciepłe napoje usćiskały się z Kamą. Ta dała Niki kilka aotografów na kilku różnych zdjęciach.
- Niki, chodź, zrobimy sobie fotek parę które wywołam i zrobię dla Ciebie fototapetę, żebyś miała pamiątkę.
- Rafciu, Dotrzymaj siostrze mojej towarzystwa a ja pójdę zrobić te ciepłe napoje.
- Oki skarbie.
Niki poszła zrobić ciepłe napoje. Dobrze że miała coś słodkiego czym mogła poczęstować gościa.
Gdy wróciła do salonu z napojami i nie tylko, zaczęli rozmowę. Niki czuła się fantastycznie. Miała cudowną rodzinkę. Najważniejsze że miała siostrę.
- Nikuś, muszę jechać, jutro spektakl.
- Wpadnij do nas w niedzielę, pójdziemy w miasto. Lub w sobotę to przenocujesz.
- Oki. Tak zrobię. Papa. Super, że mamy siebie.
- Pa.
Po wyjściu Kamilli Nikola napisała smsa do ojca: "Tatku dzięki za siostrę i przebacz mi że tak was wyrzuciłam za drzwi. Kocham Cię." Po chwili sms od ojca: " Dziękuję i też mi wybacz. Też Cię kocham. Śpijcie dobrze."
I jak, moje dziewczynki?? Komentujcie.
poniedziałek, 30 marca 2015
piątek, 27 marca 2015
Opowiadanie 2 :)
Długo nie miałam pomysłu, a jak się pojawił to postanowiłam przelać to na papier.
Nikola marzyła, żeby Kamilla Baar była jej rodzina, jednak tak nie jest, a szkoda. Jednak los sprawił jej wielką niespodziankę.
Pewnego dnia do Niki bez zapowiedzi przyjechali rodzice. Powiedzieli że mają sprawę którą i tak odkładali w czasie. Męża Niki nie było, bo był na badaniach.
- Niki, musimy Ci o czymś powiedzieć.-powiedział ojciec.
- Co się stało??- Niki nie wiedziała co jest na rzeczy.
- Usiądźmy. Kiedyś dawno temu, gdy byłem w delegacji, zanim poznałem Twoją mamę, spotkałem dziewczynę. Miała na imię Grażyna. Byliśmy w sobie zakochani i planowaliśmy wspólną przyszłość. Niestety, musiała wyjechać do pracy za granicę, bo w Polsce wówczas było ciężko. Czekałem, tęskniłem. Pewnego dnia zadzwoniła i powiedziała że jest w ciąży ze mną i że urodzi mi córkę. Nie wiedziałem co się dzieje. Byłem oszołomiony i zdezorientowany.
- Słucham?? To moja córka??
- Tak, skarbie ja jestem w ciąży z Tobą. Nie oszukuję Cię. Przecież mnie znasz.
Nie wiedziałem co powiedzieć.
- Czy ja dobrze rozumiem, że mam siostrę przyrodnią??
- Tak, dobrze. Nazywa się Kamilla Baar i jest aktorką. Jej matka, Grażyna Baar miesiąc temu zmarła na raka a Kama ma 35 lat. Spotkałem się wczoraj z Kamą i dowiedziałem się że jej matka długo chorowała na raka. Już w ciąży wykryli u niej guza w piersi a rak był w połowie złośliwy.
- Mamo to prawda co ojciec mówi?
- Tak.
- I co ja mam w tej sytuacji zrobić??
- Kochanie, wybacz mi że dopiero teraz Ci mówię o tym, ale co się zbierałem to tchórzyłem ale teraz musiałem Ci powiedzieć zwłaszcza jak sam podupadam na zdrowiu.
- Jak mogłeś, wynoście się !!!!!
W tym momencie do mieszkania wszedł mąż.
- Co tu się u licha dzieje??!!
- Kochanie już jesteś. Jak tam nóżka??
- Nie zmieniaj tematu. Co się stało, że słychać wasze krzyki na klatce schodowej.
- Mam przyrodnią siostrę, Kamillę Baar, która gra Hanę w Leśnej Górze!!
- Cooooooooooooooo??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Teź w to nie wierzę!!
- To my pojedziemy do domu a Ty zadzwoń do siostry. Masz tu wizytówkę.
- Nie ma mowy!!
- Kochanie nie utrudniaj!!
- Ja utrudniam ,ja??!! Dlaczego mi nie powiedziałeś wcześniej?? Zresztą nieważne. Pa, idźcie już!!
- Do widzenia. Miło było was zobaczyć.
- Mi was też. Papa moi drodzy.
I wyszłi a Nikola przytuliła się do męża i zaczęła płakać ze złości i bezsilności.
I jak Wam się podoba?? Komentujcie !!! A ten post dedykuję Szalonym fankom Kamy <3
Nikola marzyła, żeby Kamilla Baar była jej rodzina, jednak tak nie jest, a szkoda. Jednak los sprawił jej wielką niespodziankę.
Pewnego dnia do Niki bez zapowiedzi przyjechali rodzice. Powiedzieli że mają sprawę którą i tak odkładali w czasie. Męża Niki nie było, bo był na badaniach.
- Niki, musimy Ci o czymś powiedzieć.-powiedział ojciec.
- Co się stało??- Niki nie wiedziała co jest na rzeczy.
- Usiądźmy. Kiedyś dawno temu, gdy byłem w delegacji, zanim poznałem Twoją mamę, spotkałem dziewczynę. Miała na imię Grażyna. Byliśmy w sobie zakochani i planowaliśmy wspólną przyszłość. Niestety, musiała wyjechać do pracy za granicę, bo w Polsce wówczas było ciężko. Czekałem, tęskniłem. Pewnego dnia zadzwoniła i powiedziała że jest w ciąży ze mną i że urodzi mi córkę. Nie wiedziałem co się dzieje. Byłem oszołomiony i zdezorientowany.
- Słucham?? To moja córka??
- Tak, skarbie ja jestem w ciąży z Tobą. Nie oszukuję Cię. Przecież mnie znasz.
Nie wiedziałem co powiedzieć.
- Czy ja dobrze rozumiem, że mam siostrę przyrodnią??
- Tak, dobrze. Nazywa się Kamilla Baar i jest aktorką. Jej matka, Grażyna Baar miesiąc temu zmarła na raka a Kama ma 35 lat. Spotkałem się wczoraj z Kamą i dowiedziałem się że jej matka długo chorowała na raka. Już w ciąży wykryli u niej guza w piersi a rak był w połowie złośliwy.
- Mamo to prawda co ojciec mówi?
- Tak.
- I co ja mam w tej sytuacji zrobić??
- Kochanie, wybacz mi że dopiero teraz Ci mówię o tym, ale co się zbierałem to tchórzyłem ale teraz musiałem Ci powiedzieć zwłaszcza jak sam podupadam na zdrowiu.
- Jak mogłeś, wynoście się !!!!!
W tym momencie do mieszkania wszedł mąż.
- Co tu się u licha dzieje??!!
- Kochanie już jesteś. Jak tam nóżka??
- Nie zmieniaj tematu. Co się stało, że słychać wasze krzyki na klatce schodowej.
- Mam przyrodnią siostrę, Kamillę Baar, która gra Hanę w Leśnej Górze!!
- Cooooooooooooooo??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Teź w to nie wierzę!!
- To my pojedziemy do domu a Ty zadzwoń do siostry. Masz tu wizytówkę.
- Nie ma mowy!!
- Kochanie nie utrudniaj!!
- Ja utrudniam ,ja??!! Dlaczego mi nie powiedziałeś wcześniej?? Zresztą nieważne. Pa, idźcie już!!
- Do widzenia. Miło było was zobaczyć.
- Mi was też. Papa moi drodzy.
I wyszłi a Nikola przytuliła się do męża i zaczęła płakać ze złości i bezsilności.
I jak Wam się podoba?? Komentujcie !!! A ten post dedykuję Szalonym fankom Kamy <3
niedziela, 22 marca 2015
Opowiadanie 1.
Hej. Właśnie założyłam nowego bloga, jestem nowicjuszką w tej kwestii. Zrozumcie mnie teraz.
Była sobie pewna dziewczyna, miałą na imię Nikola. Miała 26 lat. Miała 1 marzenie: spotkać swoją ulubioną idolkę- aktorkę Kamillę Baar.Pokochała ją od kiedy po raz pierwszy zobaczyła Ją w serialu Ndinz. Była już na jednym zlocie ale dla niej to za mało.Chciała więcej. Niestety nie ma jak teraz. Mieszka daleko od stolicy. Może kiedyś pojedzie na spektakl "Dowód na istnienie drugiego". Wkrótce zbliża się 2 rocznica bycia razem ze swoim mężem. potem bedzie 1 rocznica slubu ale na razie nie może jechać bo jej mąż ma nogę w gipsie. Jednak Niki wie ze 'Marzenia mają siłę sprawczą'.
Pewnego dnia Nikola wróciła ze szkoły a tu mąż mówi ze coś przyszło z Warszawy z Teatru Narodowego. Niki patrzy a tu list od Kamilli Baar. W tym liście był autograf od niej. Niki szalała z radości bo długo czekała na ten list.
Pewnej nocy Nikoli się śniła idolka i zapraszała na spektakl w którym gra Kama. Nikola marzy o tym żeby Kama była rodziną nawet bliską ale wie że to jest niemożliwe. Trudno. Jakoś będzie musiała z tym żyć.
Zapraszam do czytania i komentowania.
Była sobie pewna dziewczyna, miałą na imię Nikola. Miała 26 lat. Miała 1 marzenie: spotkać swoją ulubioną idolkę- aktorkę Kamillę Baar.Pokochała ją od kiedy po raz pierwszy zobaczyła Ją w serialu Ndinz. Była już na jednym zlocie ale dla niej to za mało.Chciała więcej. Niestety nie ma jak teraz. Mieszka daleko od stolicy. Może kiedyś pojedzie na spektakl "Dowód na istnienie drugiego". Wkrótce zbliża się 2 rocznica bycia razem ze swoim mężem. potem bedzie 1 rocznica slubu ale na razie nie może jechać bo jej mąż ma nogę w gipsie. Jednak Niki wie ze 'Marzenia mają siłę sprawczą'.
Pewnego dnia Nikola wróciła ze szkoły a tu mąż mówi ze coś przyszło z Warszawy z Teatru Narodowego. Niki patrzy a tu list od Kamilli Baar. W tym liście był autograf od niej. Niki szalała z radości bo długo czekała na ten list.
Pewnej nocy Nikoli się śniła idolka i zapraszała na spektakl w którym gra Kama. Nikola marzy o tym żeby Kama była rodziną nawet bliską ale wie że to jest niemożliwe. Trudno. Jakoś będzie musiała z tym żyć.
Zapraszam do czytania i komentowania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)