piątek, 27 marca 2015

Opowiadanie 2 :)

Długo nie miałam pomysłu, a jak się pojawił to postanowiłam przelać to na papier.


Nikola marzyła, żeby Kamilla Baar była jej rodzina, jednak tak nie jest, a szkoda. Jednak los sprawił jej wielką niespodziankę.
Pewnego dnia do Niki bez zapowiedzi przyjechali rodzice. Powiedzieli że mają sprawę którą i tak odkładali w czasie. Męża Niki nie było, bo był na badaniach.
- Niki, musimy Ci o czymś powiedzieć.-powiedział ojciec.

- Co się stało??- Niki nie wiedziała co jest na rzeczy.
- Usiądźmy. Kiedyś dawno temu, gdy byłem w delegacji, zanim poznałem Twoją mamę, spotkałem dziewczynę. Miała na imię Grażyna. Byliśmy w sobie zakochani i planowaliśmy wspólną przyszłość. Niestety, musiała wyjechać do pracy za granicę, bo w Polsce wówczas było ciężko. Czekałem, tęskniłem. Pewnego dnia zadzwoniła i powiedziała że jest w ciąży ze mną i że urodzi mi córkę. Nie wiedziałem co się dzieje. Byłem oszołomiony i zdezorientowany.
- Słucham?? To moja córka?? 
- Tak, skarbie ja jestem w ciąży z Tobą. Nie oszukuję Cię. Przecież mnie znasz.
Nie wiedziałem co powiedzieć.
- Czy ja dobrze rozumiem, że mam siostrę przyrodnią??
- Tak, dobrze. Nazywa się Kamilla Baar i jest aktorką. Jej matka, Grażyna Baar miesiąc temu zmarła na raka a Kama ma 35 lat. Spotkałem się wczoraj z Kamą i dowiedziałem się że jej matka długo chorowała na raka. Już w ciąży wykryli u niej guza w piersi a rak był w połowie złośliwy.
- Mamo to prawda co ojciec mówi?
- Tak.
- I co ja mam w tej sytuacji zrobić??
- Kochanie, wybacz mi że dopiero teraz Ci mówię o tym, ale co się zbierałem to tchórzyłem ale teraz musiałem Ci powiedzieć zwłaszcza jak sam podupadam na zdrowiu.
- Jak mogłeś, wynoście się !!!!!
W tym momencie do mieszkania wszedł mąż. 
- Co tu się u licha dzieje??!!
- Kochanie już jesteś. Jak tam nóżka??
- Nie zmieniaj tematu. Co się stało, że słychać wasze krzyki na klatce schodowej.
- Mam przyrodnią siostrę, Kamillę Baar,  która gra Hanę w Leśnej Górze!!
- Cooooooooooooooo??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Teź w to nie wierzę!!
- To my pojedziemy do domu a Ty zadzwoń do siostry. Masz tu wizytówkę.
- Nie ma mowy!!
- Kochanie nie utrudniaj!!
- Ja utrudniam ,ja??!! Dlaczego mi nie powiedziałeś wcześniej?? Zresztą nieważne. Pa, idźcie już!! 

- Do widzenia. Miło było was zobaczyć.
- Mi was też. Papa moi drodzy.
I wyszłi a Nikola przytuliła się do męża i zaczęła płakać ze złości i bezsilności.



I jak Wam się podoba?? Komentujcie !!! A ten post dedykuję Szalonym fankom Kamy <3

1 komentarz:

  1. świetne to opo czekamz utęsknieniem ona kolejną część :) jestem bardzo ciekawa co dalej zrobi Niki :)

    OdpowiedzUsuń